logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 7467

WESTERPLATTE - 75. ROCZNICA WYBUCHU II WOJNY ŚWIATOWEJ

- Wezwanie „nigdy więcej wojny” nie może być wyrazem złudzenia i iluzji, że świat wyzbył się tego typu pokus, że wokół nas nie ma ludzi i państw, które z siły i wojny chciałyby uczynić znowu sposób prowadzenia własnej polityki - powiedział premier Donald Tusk dziś rano na gdańskim Westerplatte podczas uroczystości 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej. - Historia zatoczyła koło - i tu, na Westerplatte, mówiąc dziś „nigdy więcej wojny” musimy powiedzieć pełnym głosem, wspólnie z naszymi sojusznikami, że to nie będą tylko słowa, że to będzie mądra polityka, że to będzie prawdziwa solidarność europejska, że będzie to mądra i odważna strategia całej wspólnoty krajów atlantyckich (…) Dlatego stąd, z Westerplatte, poniesiemy do wszystkich stolic europejskich i na szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego to wezwanie, aby nasza europejska i transatlantycka solidarność przybrała także praktyczny wymiar – podkreślił szef polskiego rządu. Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się tuż przed godz. 4.45. O tej porze 75 lat temu nastąpił niemiecki atak na polską Wojskową Składnicę Tranzytową. Po południu na Westerplatte przybędą prezydent RP Bronisław Komorowski i prezydent RFN Joachim Gauck. - Wspólnie przeżywana historia jest dobrą okazją do rozmów o sprawach aktualnych i przyszłości - podkreślił Bronisław Komorowski. Prezydenci złożą wieńce pod pomnikiem Obrońców Wybrzeża, spotkają się z młodzieżą z obu krajów na statku Żeglugi Gdańskiej, a wieczorem obejrzą spektakl filmowo-multimedialny „Wybuch” według pomysłu Andrzeja Wajdy. 01.09.2014 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP iMateusz Ochocki / KFP

LECHIA GDAŃSK – RUCH CHORZÓW 3:3

Piłkarze Ruchu Chorzów trzykrotnie obejmowali prowadzenie w meczu 7. kolejki ekstraklasy rozgrywanym w niedzielne popołudnie na gdańskiej PGE Arenie. Lechia na każde trafienie odpowiadała golem. Po raz ostatni uczyniła to w 90 minucie. Bramkę na wagę jednego punktu zdobył debiutujący w biało-zielonych barwach Kevin Friesenbichler. Młodzieżowy reprezentant Austrii trafił do Lechii przed kilkoma dniami. Został wypożyczony na rok z Benfiki Lizbona. Co ciekawe, trzecia bramka dla gości również padła po uderzeniu debiutanta. Łotysz Eduards Visnakovs jest piłkarzem Ruchu od minionego czwartku.
Lechia – Ruch 3:3 (0:1). Bramki: 0:1 Filip Starzyński (26), 1:1 Stojan Vranjes (49), 1:2 Jakub Kowalski (59), 2:2 Antonio Colak (81), 2:3 Eduards Visniakovs (82), 3:3 Kevin Friesenbichler (90).
LECHIA: Dariusz Trela - Mateusz Możdżeń (68. Adam Dźwigała), Rafał Janicki, Tiago Valente, Marcin Pietrowski - Maciej Makuszewski, Ariel Borysiuk (63. Daniel Łukasik), Stojan Vranjes, Danijel Aleksic (46. Kevin Friesenbichler), Bartłomiej Pawłowski - Antonio Colak. 31.08.2014 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

PREZYDENT KOMOROWSKI POSADZIŁ W GDAŃSKU DĄB WOLNOŚCI

W 34. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych prezydent RP Bronisław Komorowski posadził w Gdańsku dąb wolności. Nie obyło się bez zgrzytu. Kiedy na pierwszym planie niedzielnej uroczystości przy historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej pojawiła się prezydencka para, część zgromadzonych zaczęła skandować: "Oszuści, złodzieje" i "Niech żyje dąb zdrady". - Widać i słychać, że wolność nie jest rzeczą łatwą, ale jest naprawdę rzeczą piękną i niesłychanie ważną – odpowiadał w swoim wystąpieniu na te okrzyki prezydent Komorowski. - Trzeba o nią dbać. Ale trzeba też pamiętać o czasach, kiedy wolności nie było. Kiedy marzyliśmy o wolności. I to były tylko marzenia. Dzisiaj mamy rzeczywistość. Dzisiaj możemy oceniać polską wolność, możemy także dla niej pracować. I nikt nam nie zabierze satysfakcji z tego, że stąd, ze Stoczni Gdańskiej, ta wolność wyszła na całą Polskę, na całą Europę (…) Pragnę podziękować wszystkim, którzy kiedyś mieli odwagę marzyć o wolności i podziękować tym, którzy mieli odwagę upominać się o wolność wtedy, kiedy to upominanie kosztowało. Pamiętamy te czasy – podkreślał prezydent RP. Bronisław Komorowski dziękował też przywódcom „S” - Lechowi Wałęsie i Piotrowi Dudzie – za to, że wspólnie mogli zasadzić w Gdańsku dąb wolności. - Nie ma wolności bez solidarności – dodał na zakończenie swojego wystąpienia. Kiedy przy symbolicznym drzewie stanął Piotr Duda, by podsypać pod nie łopatę ziemi, z tłumu wyrwały się głosy "Nie rób tego". - To jest też dąb solidarności – odparł przewodniczący NSZZ „S”. 31.08.2014 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

GDAŃSK. OBCHODY 34. ROCZNICY SIERPNIA '80

Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko patronem NSZZ "Solidarność". Oficjalne otwarcie Europejskiego Centrum Solidarności z udziałem prezydenta RP Bronisława Komorowskiego i b. prezydenta Lecha Wałęsy. Dąb wolności przy historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. 34. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych obfitowała w spektakularne wydarzenia.
Rocznicowe obchody rozpoczęły się w Gdańsku mszą św. w intencji Ojczyzny i Ludzi Pracy. Nabożeństwo w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku koncelebrował arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Metropolita gdański odczytał w świątyni dekret Watykanu z 25 sierpnia br. ustanawiający bł. ks. Jerzego Popiełuszkę patronem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego “Solidarność”. - Ks. Jerzy oddał życie, aby Solidarność mogła żyć i zawsze jest z nami. Od teraz nie tylko jako nasz kapelan, ale i patron. To wspaniały dzień – komentował wydarzenie Piotr Duda, szef „Solidarności”. W nabożeństwie udział wzięli wszyscy jego poprzednicy na stanowisku przewodniczącego związku: Lech Wałęsa, Marian Krzaklewski i Janusz Śniadek. Po mszy uczestnicy rocznicowych obchodów organizowanych przez NSZZ „S” przemaszerowali ulicami Gdańska pod pomnik Poległych Stoczniowców. Złożyli kwiaty przed Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej. - To już 34 lata, a my  - jak co roku od wielu lat - jesteśmy tu, bo mamy taką potrzebę w sercu. W tym dniu nasze miejsce jest tutaj - w Sali BHP,  w kościele św. Brygidy i pod Bramą nr 2. Jesteśmy tu,aby powiedzieć dwa słowa: „Pamiętamy i dziękujemy” - podkreślał przewodniczący Piotr Duda podczas posiedzenia w Sali BHP, które było ostatnim punktem przygotowanych przez związek gdańskich obchodów 34. rocznicy Sierpnia '80. 31.08.2014 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

SAMBAFEST 2014. KARNAWAŁOWA PARADA NA ULICACH GDAŃSKA

Kolorowa i roztańczona parada karnawałowa opanowała w niedzielne popołudnie ulice gdańskiego Śródmieścia. Kulminacyjnemu wydarzeniu Festiwalu Kultury Brazylijskiej SambaFEST, który miał u nas już swoją szóstą edycję, tradycyjnie towarzyszyły tysiące widzów. Upałów wprawdzie nad Motławą dziś nie przeżywaliśmy, ale gorąco zrobić się mogło na sam widok skąpo odzianych tancerek passistas zmysłowo kołyszących biodrami w rytmie samby.
Wśród blisko 200 uczestników parady byli m.in. muzycy szkół samby oraz zespołów sambowych z Berlina, Lublina, Warszawy, Trójmiasta i Szczecina, reprezentanci trójmiejskich i warszawskich szkół tańca, a także grupy sztukmistrzów ulicznych, szczudlarzy i kuglarzy. Ruszyli o godz. 13 spod kina Krewetka, by ulicami Karmelicką, Rajską, Tkacką i Długą przejść pod fontannę Neptuna, a przy tym wciągnąć do wspólnej zabawy jak najwięcej widzów. 31.08.2014 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

EUROPEJSKIE CENTRUM SOLIDARNOŚCI OTWARTE

- Płyń po morzach i oceanach, docieraj do miejsc, w których ludzie pragną wolności. Sław na świecie ideę Solidarności - słowa te towarzyszyły dziś przed południem uroczystemu wodowaniu Europejskiego Centrum Solidarności. 16 lat po tym, jak zrodziła się idea wniesienia w Gdańsku muzeum "Solidarności" i po blisko 10 latach prac, w przeddzień 34. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych olbrzymia budowla sąsiadująca z pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970 otworzyła swoje podwoje. Szampana nie było. O burtę ECS gdańszczanie rozbili butelkę cydru – napoju, który stał się symbolem ceny, jaką dziś musimy płacić za solidarność. Matką chrzestną statku–muzeum mógł być każdy, kto pochwycił za długą linę wijącą się po placu. - Ojcowie też – żartował spiker uroczystości. Wśród najważniejszych ojców firmujących ECS byli Lech Wałęsa, Paweł Adamowicz i Basil Kerski. Przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej przemawiali do tłumów stojąc na platformie wózka akumulatorowego, takiego samego, z jakiego Lech Wałęsa głosił ideały wolności podczas sierpniowego strajku w 1980 roku i jaki możemy zobaczyć dziś w jednej z siedmiu sal wystawy stałej ECS, tuż obok suwnicy Anny Walentynowicz. - Potrafimy obchodzić klęski, a nie potrafimy cieszyć się z prawdziwych zwycięstw – mówił dziś legendarny przywódca Solidarności. - Jak w komunizmie wszystko było proste i co robił komunizm to było złe, tak teraz w demokracji jest trochę inaczej. Nie wszystko jest złe... Zdaniem b. prezydenta, po wywalczeniu przez Solidarność wolności postulaty Sierpnia straciły na aktualności. - Powinny znaleźć się w programach partii politycznych. I albo je wybieracie, albo nie. I albo jest realizacja postulatów, albo nie ma – podkreślał Lech Wałęsa.
Po wystąpieniach gospodarzy uroczystości było wspólne otwarcie Bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej i głównych drzwi ECS. Trasa wiodła w stronę ogrodu zimowego i wielkiego długopisu Lecha Wałęsy - punktu orientacyjnego, w którym rozpoczynały się wycieczki po wystawie stałej, sercu muzeum. Jako pierwsi mogli ją zobaczyć gdańszczanie wyłonieni w drodze konkursu radiowego, chór mieszkańców Siedlec, inicjatywa obywatelska tegorocznej edycji projektu „Zrozumieć Sierpień” oraz słuchacze Szkoły Liderów. Przewodnikami byli Bogdan Borusewicz, Ludwika Wujec, Mirek Chojecki, Henryk Wujec i Paweł Adamowicz. Lecha Wałęsę i towarzyszących mu gości uroczystości oprowadzał Basil Kerski, dyrektor ECS. - To wciąż jest statek w budowie – kilkakrotnie przypominał nam na trasie wycieczki Jarosław Szymański z gdańskiego Studia 1:1, jeden z autorów scenografii i koncepcji wystawienniczej ekspozycji stałej ECS. – Nie da się pokazać wszystkich faktów dotyczących wielkiego ruchu Solidarności. Nie da się odtworzyć w sposób dosłowny atmosfery w stoczni w Sierpniu ’80, czy też pokoju Jacka Kuronia - z rozmowami do białego rana i papierosowym dymem. Można za to zrobić to w sposób metaforyczny, symboliczny, interesujący, wyznaczający kolejną płaszczyznę dialogu – podkreślał współtwórca wystawy. 30.08.2014 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

DONALD TUSK SZEFEM RADY EUROPEJSKIEJ

Premier Donald Tusk został wybrany na nowego szefa Rady Europejskiej. 1 grudnia zastąpi na tym stanowisku belgijskiego polityka Hermana van Rompuy'a, od blisko pięciu lat pierwszego stałego przewodniczącego RE. Po raz pierwszy w historii UE Polska będzie miała swojego reprezentanta na tak ważnym stanowisku. Wśród faworytów wymieniana była także premier Danii Helle Thorning-Schmidt, która w dniu szczytu UE oświadczyła, że chce pozostać szefem rządu. Donald Tusk rezygnuje ze stanowiska premiera. Jego następcą zostanie najpewniej Ewa Kopacz. Marszałek Sejmu wyraziła gotowość podjęcia się tego zadania, "jeśli będzie tego wymagała sytuacja". Według Polskiej Agencji Prasowej, w Platformie rozważana jest także kandydatura szefa MON Tomasza Siemoniaka.
- Zaimponował światu tym, jak przeprowadził Polskę przez okres kryzysu – mówił dziś w Brukseli o swoim następcy Herman van Rompuy. - Głównym zadaniem przewodniczącego Rady Europejskiej jest nieustanne budowanie kompromisów - powiedział premier Donald Tusk tuż po tym jak został szefem Rady. - Przychodzę do Brukseli z kraju, który głęboko wierzy w sens zjednoczonej Europy. 80 proc. moich rodaków głęboko wierzy w sens Unii Europejskiej i nie szuka alternatywy - podkreślał polski premier. Dodał też, że polskie dziedzictwo, jego doświadczenie, mogą stać się bardzo istotnym źródłem energii, której UE potrzebuje i będzie potrzebowała w przyszłości bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
- Do końca listopada premier będzie wykonywał wszystkie swoje zadania i sprawował powierzone mu funkcje - poinformowała w sobotę rzeczniczka rządu, Małgorzata Kidawa-Błońska. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Brukseli Donald Tusk zapowiedział, że w ciągu tygodnia spotka się z dziennikarzami i odpowie na pytania dotyczące nowego układu rządowego w Polsce. 30.08.2014 / fot. KFP

PIKNIK LOTNICZY NA 85. URODZINY AEROKLUBU GDAŃSKIEGO

Pokazy akrobatyczne w wykonaniu pilotów siedzących za sterami wysokowyczynowego samolotu Extra 300, prezentacja w locie śmigłowca bojowego Mi-24 z 49. Bazy Lotniczej i skoki spadochronowe należały do największych atrakcji sobotniego pikniku lotniczego w Pruszczu Gdańskim. Na pruszczańskim lotnisku swoje 85. urodziny świętował Aeroklub Gdański, największe na Pomorzu stowarzyszenie zrzeszające miłośników lotnictwa. Pierwsze walne zebranie założycieli AG - wywodzących się ze środowiska studentów Politechniki Gdańskiej – miało miejsce 12 lipca 1929 r. Jako stowarzyszenie (Akademicki) Aeroklub Gdański pisze swoją historię od roku 1931. Na klubowy dorobek składają się dziś osiągnięcia sześciu sekcji: samolotowej, szybowcowej, spadochronowej, balonowej, motolotniowej oraz modelarskiej. Szybowce, samoloty i balony, po zmierzchu pięknie podświetlone, podziwiać mogli także piknikowi goście, licznie odwiedzający w sobotę pruszczańskie lotnisko. Ciekawostką wydarzenia były pokazy motocykli Cafe Racer, stylem i duchem nawiązujących do subkultury rockersów, którzy pojawili się na ulicach i w kawiarniach brytyjskich miast na początku lat 60. ubiegłego wieku. Wieczorem solenizanci zaprosili swoich gości na urodzinowe ognisko z kiełbaskami. 30.08.2014 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

IV FREEDOM FESTIVAL W ŻUKOWIE

Żukowo było w ten weekend kaszubską stolicą rocka. Czwarta edycja Freedom Festival przyciągnęła do żukowskiego Parku nad Jeziorkiem tłumy miłośników gatunku. Publiczność zgromadzoną przed plenerową sceną rozgrzewały w piątek m.in. grupa Soda z Sulmina, kartuska kapela Lizard Head, koszalińska Raggafaya, beskidzka Kapela Pieczarki i wywodzący się z Trójmiasta zespół Milczenie Owiec. Gwiazdą wieczoru był Damian Ukeje, zwycięzca pierwszej edycji programu telewizyjnego The Voice of Poland. Sobotni finał IV Freedom Festival wypełniło symfoniczno-metalowe widowisko w wykonaniu multiinstrumentalisty Michała Jelonka i towarzyszącego mu zespołu. Fani wielokrotnego laureata nagród przyznawanych na scenie Przystanku Woodstock usłyszeli utwory pochodzące z pierwszej solowej płyty artysty zatytułowanej Jelonek (2007 r.). - m.in. "BaRock i „A Funeral of a Provincial Vampire" - oraz aranżacje światowych hitów, takich jak „Daddy Cool” zespołu Boney M czy też „Fight for your right” z repertuaru zespołu Beastie Boys. 29.08.2014 / fot. Maciej Kosycarz / KFP

ZABYTKOWE MOTOCYKLE NA VII DRODZE KASZUBSKIEJ

120 maszyn najwyższej klasy kolekcjonerskiej zjechało do Łapina (gmina Kolbudy) na trzydniowy rajd motocykli zabytkowych VII Droga Kaszubska. W sobotę mogliśmy je podziwiać na terenie Kuźni Wodnej w Oliwie i na skwerze przy sopockim molu. Dzień wcześniej uczestnicy rajdu odwiedzili m.in. szymbarskie Centrum Edukacji i Promocji Regionu. Wśród gości imprezy organizowanej przez Old Bike Club – Poland są pasjonaci motoryzacji z Anglii, Szkocji, Danii, Finlandii, Niemiec, Norwegii i Belgii – właściciele motocykli wyprodukowanych przed 1945 r. oraz angielskich maszyn powojennych charakteryzujących się wysokim stopniem oryginalności. Polskę reprezentują m.in. Oldtimer Club Poland, BMW Veteran Club Toruń, Classic Gniezno i Dragon Tuchola. - Najstarszym motocyklem tegorocznego rajdu jest niemiecki D-Rad R0/4 wyprodukowany w 1925 r. przez fabrykę Deutsche Industrie-Werke w Spandau. Maszyny ze znakiem „D” powstawały w latach 1922-1933. Marka D-Rad zniknęła z rynku w połowie lat 30., po tym jak berliński producent połączył się z NSU – mówi Marcin Klimczak, organizator rajdu. Konstrukcje firmy Neckarsulmer Strickmaschinen Union również należą do największych atrakcji Drogi Kaszubskiej. Obok nich w Sopocie i Oliwie pojawiły się motocyklowe cacka spod znaków BMW, Indiana, Ariel, BSA, Royal Enfield, Harley Davidson, New Imperial i Sokół. W sobotni wieczór uczestnicy rajdu wyłonią spośród siebie zdobywców nagród w tradycyjnych już kategoriach konkursowych. Głosują m.in. na najładniejszy i najlepiej odrestaurowany motocykl. Wśród laureatów znajdą się również ci, którzy żeby dotrzeć do Łapina, musieli pokonać na zabytkowym jednośladzie najdłuższą trasę. 30.08.2014 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP
  • aktualnych propozycji: 7467
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2014 KFP