logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 7840

MODERNISTYCZNE ŚRODMIEŚCIE GDYNI POMNIKIEM HISTORII

Prezydent RP Bronisław Komorowski uznał układ urbanistyczny śródmieścia Gdyni za Pomnik Historii - to najwyższe krajowe wyróżnienie nadawane najważniejszym zabytkom Polski. Tym samym Śródmieście Gdyni znalazło się w elitarnym gronie 60 zabytków o takim statusie. Tytuł pomnika historii ma przede wszystkim znaczenie prestiżowe i jest powodem do dumy. Jest symbolicznym wyrazem wdzięczności dla minionych pokoleń, które budowały Gdynię i morskie znaczenie Polski w XX wieku. Zespół Śródmieścia jest przestrzenią historyczną o szczególnym znaczeniu dla Gdyni. Jest to obszar o powierzchni około 88 hektarów, na którym znajduje się około 450 budynków, w większości pięcio- i sześciokondygnacyjnych. Pojedyncze budynki przypominają o tradycji wiejskiej i letniskowej, a zabudowa z czasów powstawania miasta ukazuje przemiany stylowe w architekturze. Budynki wznoszone do około 1930 r. miały formy nawiązujące do historii z bogato dekorowanymi elewacjami i wnętrzami. Od początku lat 30. XX w. zaczęła się rozpowszechniać architektura modernistyczna, którą charakteryzuje prostota brył i jasne elewacje bez wyrazistych ozdób, a wnętrza urządzane prosto, ale funkcjonalnie i nowocześnie. Po zakończeniu wojny ukończono wiele budynków, których wznoszenie rozpoczęło się w latach 30. XX w., a nowa zabudowa powstawała w zasadniczych zarysach, jako kontynuacja planów urbanistycznych opracowanych przed wojną. Architektura okresu powojennego silnie nawiązywała i nadal nawiązuje do modernizmu z lat 30. XX w. Uznanie śródmieścia Gdyni za pomnik historii poprzedziły wieloletnie przygotowania prowadzone przez miasto. Starania o wpisanie tego obszaru do rejestru zabytków zapoczątkowano w 2005 r. od analiz i ekspertyz. W 2006 r. Prezydent Gdyni wystąpił do Wojewody Pomorskiego o wpisanie śródmieścia do wojewódzkiego rejestru zabytków. Granicami wpisu objęto znaczną część Śródmieścia z zabudową ukształtowaną w okresie międzywojennym.. Decyzja o wpisaniu układu śródmieścia do rejestru zabytków została wydana w dniu 21 września 2007 r. Uroczystego odsłonięcia tablicy upamiętniającej nadanie gdyńskiemu Śródmieściu tytułu Pomnika Historii dokonał Prezydent RP, Bronisław Komorowski. W trakcie wręczone zostały przez prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka cztery medale „Civitas E Mari – tym, którzy odważnie realizują marzenia” Medale otrzymali, Joanna Stankiewicz-Kiełbińska, Marian Kwapiński, Krzysztof Koczyk, Waldemar Affelt. 21.04.2015 fot. Maciej Kosycarz / KFP

EGZAMIN GIMNAZJALNY

Gimnazjum nr. 49 w Gdańsku. Egzamin gimnazjalny z części humanistycznej. 21.04.2015 fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

BRONISŁAW KOMOROWSKI NA KOCIEWIU I KASZUBACH

W ciągu ostatnich dni Bronisław Komorowski ponownie odwiedza Pomorze. Tym razem gości tutaj zarówno jako prezydent RP, jak i kandydat ubiegający się o reelekcję. Głowa państwa przesiadła się z Bronkobusu do limuzyny. W dwudniowej wizycie na Pomorzu prezydentowi towarzyszy małżonka. W poniedziałek wczesnym popołudniem pierwsza para sadziła drzewa w leśnictwie Borzechowo na Kociewiu. - O lasy trzeba dbać, lasy trzeba sadzić. I nie warto toczyć o nie pozornych bitew, tak jak ostatnio stało się modne chronienie lasów przed nieistniejącym zagrożeniem rzekomej prywatyzacji, której nikt nie planuje, której nikt nie przeprowadzi – powiedział podczas lokalnych obchodów Święta Lasu Bronisław Komorowski. W uroczystości uczestniczyli leśnicy, dzieci i młodzież szkolna. Z Borzechowa prezydent udał się na Kaszuby, do Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie, gdzie m.in. zasadził pamiątkowe drzewo obok 400-letniego Dębu Wybickiego. Od władz gminy Nowa Karczma otrzymał szablę bitewną napoleońskiego grenadiera. Późnym popołudniem głowę państwa witała gmina Sierakowice. W Puzdrowie Bronisław Komorowski złożył kwiaty pod obeliskiem upamiętniającym ks. Bernarda Sychtę, autora słowników gwar kaszubskich i kociewskich. Dalsza część prezydenckiej wizyty przebiegała w niezwykle rodzinnej atmosferze. Annę i Bronisława Komorowskich podejmowali obiadem państwo Myszkowie z Sierakowic, rodzice sześciorga dzieci. Gośćmi licznej rodziny byli m.in. marszałek pomorski Mieczysław Struk, starosta kartuski Janina Kwiecień i wójt Tadeusz Kobiela. W Sierakowicach prezydent Komorowski spotkał się również innymi wielodzietnymi rodzinami oraz lokalnymi samorządowcami. We wtorek prezydencka para przyjedzie do Gdyni. 20.04.2015 / fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

TREFL PRZEGRAŁ Z TUROWEM

Trefl Sopot przegrał w Hali 100-lecia z Turowem Zgorzelec 66:74 i o awans do play-off będzie walczył w kolejnym meczu z Wikaną Startem Lublin. Sopocianie źle zaczęli mecz i w pewnym momencie przegrywali 2:16. Takiej przewagi nie zmarnował Turów i nie oddał prowadzenia do końca spotkania. Udany występ w barwach Sopotu zaliczył powracający Filip Dylewicz zdobywając 14 pkt. 20.04.2015 / Fot. Jurek Bartkowski / KFP

KABARET SMILE W SZPITALU DZIECIĘCYM POLANKI

Jeśli kabaret Smile, to tylko i wyłącznie na żywo. - Oglądanie nas w telewizji jest jak zwiedzanie Nowego Jorku czy Wałbrzycha w Street View Google Maps – podkreślają artyści kabaretowi z Lublina. Andrzej Mierzejewski, Paweł Szwajgier i Michał Kincel odwiedzili dziś po obiedzie małych pacjentów ze Szpitala Dziecięcego Polanki im. Macieja Płażyńskiego w Gdańsku. Wieczorem będą bawić publiczność zgromadzoną w gdyńskim Klubie Atlantic (program pt. „Czy jest w domu kakao?”). Do gdańskiej kliniki artyści spod uśmiechniętego szyldu przybyli na zaproszenie Przemka Szalińskiego, animatora akcji charytatywnych Przemek Dzieciom oraz Serca Gwiazd. Uśmiech na twarzy dziecka stanowił też motyw przewodni tej wizyty. Nie było o to trudno, gdyż kabaret niejako wyrósł na gustach nieletniej publiczności. Artystyczną przygodę przyszli kabareciarze rozpoczynali wspólnie w szkolnym teatrzyku. Dzieci znają Smile, „prawie tak dobrze jak Hrabi”. - Najbardziej to chyba tego czarnego (mowa o kolorze włosów – przyp. red.), pana Stanisława, kierowcę TIRa – deklarowali pacjenci Oddziału Alergologii i Chorób Płuc. - A ty za co tutaj siedzisz? – zapytał jednego z malców Stanisław, czyli Paweł Szwajgier. - Za astmę – usłyszał w odpowiedzi. Humor działał więc w obie strony. Wszyscy mali pacjenci dostali pamiątkowe zdjęcia kabaretu Smile, a ci, którzy sobie tego życzyli, mogli liczyć także na dedykację. Zgodnie z tradycją spotkań aranżowanych w salach szpitalnych przez Przemka Szalińskiego rozsypał się worek z prezentami. Wśród podarunków były maskotki, gry i książki. Artyści przekazali opiekunom małych pacjentów dwie płyty DVD z swoimi programami. Wprawdzie sami przyznają, że to nie to samo co występ na żywo, no ale pacjentom szpitala Polanki dali się już poznać z najlepszej strony. 20.04.2015 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

POSŁANKA AGNIESZKA POMASKA O PREZYDENTURZE BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO

- Nie dzielił, tylko łączył. Stawiał na dialog i współpracę w sprawach stanowiących dla Polski kluczowe wyzwania. W ciągu tych pięciu lat wielokrotnie dawał dowody, że bardzo bliska jest mu idea nowoczesnego patriotyzmu. Z obecnych polityków cieszy się największym zaufaniem Polaków – mówi o prezydenturze Bronisława Komorowskiego gdańska posłanka Agnieszka Pomaska. Przed dwoma miesiącami przewodnicząca sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej uczestniczyła w inauguracji kampanii wyborczej ubiegającego się o reelekcję prezydenta RP. Wspólnie z Bogdanem Borusewiczem, Jerzym Borowczakiem i Sławomirem Neumannem zbierała podpisy poparcia dla kandydata PO. Dziś zaprosiła dziennikarzy do biura poselskiego w Centrum Handlowym Manhattan, by podsumować dorobek mijającej kadencji prezydenta Komorowskiego oraz przedstawić jego Plan dla Polski. Na tę ocenę składa się 5 lat, 5 priorytetów i 25 konkretów. Priorytetami były bezpieczeństwo, rodzina, konkurencyjna gospodarka, dobre prawo i nowoczesny patriotyzm. Wśród konkretów prezydentury Pomaska wymienia m.in. podniesienie do 2 proc. PKB wydatków na armię, nowy system ulg podatkowych na dzieci, ogólnopolską Kartę Dużej Rodziny oraz wspólnotowe obchody rocznic narodowych. 20.04.2015 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

PRZEBUDZENIE – WYSTAWA ZDJĘĆ KATARZYNY FIGURY I MARCINA MICHNY

- Bałtyk jest dla mnie energią, siłą, pięknem, które mnie inspiruje i napędza, harmonizuje i uspokaja – mówi o swojej pasji Katarzyna Figura. W marcu ubiegłego roku rokiem jej zdjęcia ukazujące piękno nadmorskich krajobrazów w świetle wschodzącego słońca mogliśmy podziwiać w gdańskim Centrum Handlowym Manhattan. Debiut miał miejsce niedługo po tym, jak popularna aktorka przeprowadziła się z Warszawy do Gdyni. Na kolejną odsłonę swoich fotograficznych fascynacji zaprosiła nas w tę niedzielę do sopockiej Villi Antonina. Ekspozycja „Przebudzenie” jest wspólnym dziełem Katarzyny Figury i artysty fotografa Marcina Michny. Autorzy zatrzymują w kadrach sceny spektaklu odgrywanego przez naturę o świcie, gdy wszystko budzi się do życia. - Chcę łapać te chwile, kiedy woda, piasek i chmury muskane światłem pierwszych promieni słońca tworzą magiczne obrazy – mówi aktorka. - Fotografia jest dla mnie sztuką znajdowania i utrwalania fragmentów rzeczywistości, które nas w jakiś sposób poruszają – dodaje Marcin Michna. Wystawę „Przebudzenie” w Villi Antonina na ul. Obrońców Westerplatte 36A w Sopocie będzie można oglądać w Sopocie do połowy czerwca. 19.04.2015 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

PUCHAR POLSKI DLA LOTOSU TREFLA GDAŃSK

Siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk zdobyli Puchar Polski. Cenne trofeum unieśli w Ergo Arenie, pokonując Asseco Resovię Rzeszów 3:1 (25:22, 21:25, 25:21, 25:23). W kilkudziesięcioletniej historii rozgrywek pucharowych po raz pierwszy sztuki dej dokonała drużyna z Trójmiasta. W latach 70. ubiegłego wieku trzykrotnie bliscy zdobycia trofeum byli siatkarze Stoczniowca Gdańsk, trzykrotnie też musieli zadowolić się drugim miejscem. 40 lat temu Puchar sprzątnęła im sprzed nosa Resovia.
LOTOS TREFL: Falaschi 3, Mika 21, Grzyb 4, Troy 15, Schwarz 21, Gawryszewski 6, Gacek (libero) oraz Stępień, Schulz, Czunkiewicz. 19.04.2015 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP

TREFLIK ROZDAWAŁ ŻÓŁTO-CZARNE KWIATY NA PLACU PRZYJACIÓŁ SOPOTU

Treflik wybrał się dziś wczesnym popołudniem na plac Przyjaciół Sopotu z dwoma koszami żółto-czarnych kwiatów. Obdarowywał nim spacerowiczów. Upominki wykonane przez najmłodszych kibiców sopockiej drużyny miały wnosić do kurortu zapach nadchodzącego lata, jednak w pierwszej kolejności stanowiły zaproszenie na poniedziałkowy mecz koszykarzy Trefla z PGE Turowem Zgorzelec (godz. 19). Na lato jeszcze trochę poczekamy, a do końca sezonu zasadniczego TBL zostały już tylko dwa spotkania. Zespół z Sopotu musi wygrać jedno z nich, aby być już pewnym gry w play-off. Kapitan zespołu maskotek Trefla prosi kibiców o gorący doping dla koszykarzy. Jutro możemy świętować awans. 19.04.2015 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

CHARYTATYWNY TEST COOPERA NA STADIONIE LEŚNYM W SOPOCIE

Kilkuset miłośników aktywnego stylu życiu startuje niedzielnym Charytatywnym Teście Coopera na Stadionie Leśnym w Sopocie. Do próby wytrzymałościowej na profesjonalnej bieżni zaprosiło biegaczy Radio Gdańsk wspierane przez Sopocki Klub Lekkoatletyczny. Rozgrzewkę przed 12-minutowym biegiem prowadzą zawodnicy SKLA. Pierwsza grupa biegaczy wyruszyła na trasę przed południem, ostatnia dotrze do mety po godz. 16. Zmaganiom z własnym słabościami towarzyszy szczytny cel. Cały dochód z niedzielnej próby (wpisowe wynosiło 10 zł) zostanie przekazany na konto akcji Radia Gdańsk „Pomorze Biega i Pomaga”. Z propozycją charytatywnego biegania rozgłośnia wyszła w ubiegłym roku. - Wspólnie wybiegaliśmy już pionizator dla Piotrka, koncentrator tlenu dla Pawełka, wózek inwalidzki dla Łukasza i Elizki, turnus rehabilitacyjny dla Kasi oraz leki dla chorej na białaczkę Pauliny – wyliczają pomysłodawcy akcji. Tegoroczną edycję rozpoczynają od zbiórki funduszy na zakup kardiomonitora dla 10-miesięcznego Piotrusia z Gdańska. Specjalistyczne urządzenie pozwala na monitorowanie pracy serca. Kosztuje ponad 6,4 tys. zł. Kilkadziesiąt godzin po narodzeniu chłopiec przeszedł operację wycięcia zwężonego fragmentu aorty i ponownego jej zespolenia. Niestety, okazało się że zwężenie występuje na dłuższym odcinku aorty. Z tego też powodu Piotruś ma nadciśnienie. Maluch codziennie przyjmuje leki. Konieczne jest też monitorowanie pracy serduszka - rodzice i chłopiec muszą więc jeździć na pomiary do szpitala. Jeśli pomożemy im w zgromadzeniu funduszu na zakup kardiomonitora, serce Piotrusia będzie pod stałą kontrolą. 19.04.2015 / fot. Mateusz Ochocki / KFP
  • aktualnych propozycji: 7840
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2015 KFP