logo

wpisz słowa kluczowe:



szukaj wg daty:

Aktualne propozycje Newsletter

  • aktualnych propozycji: 9123

ŚDM. DROGA KRZYŻOWA NA KRAKOWSKICH BŁONIACH

800 tysięcy pielgrzymów przybyło w piątkowy wieczór na krakowskie Błonia, by wspólnie z papieżem Franciszkiem przeżywać Drogę Krzyżową. Ojciec Święty po raz kolejny przypomniał uczestnikom Światowych Dni Młodzieży, że w życiu zdarzają się niepowodzenia, marginalizacja lub samotność, ale należy mieć nadzieję, bo „Droga Krzyżowa jest jedyną, która zwycięża grzech, zło i śmierć. Kto nią podąża z hojnością i wiarą, daje ludzkości nadzieję i przyszłość”. Nabożeństwo wzorowane było na drodze krzyżowej odprawianej w Wielki Piątek w Koloseum. Przy poszczególnych stacjach odegrane zostały małe etiudy artystyczne. Twórcy wykorzystali symboliczne formy sztuki, począwszy od tańca nowoczesnego, akrobacji powietrznej czy animacji komputerowej, aż po performance i sztukę ulicy. Na Błoniach papież Franciszek mówił dziś o gotowości do służby w życiu chrześcijanina. Ojciec Święty podkreślił, że ludzkość potrzebuje szczególnie młodych, którzy „nie chcą przeżywać swojego życia połowicznie”, gotowych poświęcić się bezinteresownej służbie najsłabszym, tak jak to czynił Chrystus. - W obliczu zła, cierpienia, grzechu, dla ucznia Jezusa jedyną możliwą odpowiedzią jest dar z siebie, a nawet dar własnego życia, na wzór Chrystusa. To jest postawa służby. Jeśli ktoś, kto nazywa siebie chrześcijaninem, nie żyje, aby służyć, służy tylko, aby żyć, swoim życiem zapiera się Jezusa Chrystusa - tłumaczył Franciszek. Do wydarzeń na Błoniach papież nawiązywał, przemawiając po godzinie 20 z okna na Franciszkańskiej 3. - Był to dzień poświęcony cierpieniu, dzień, w którym wspominaliśmy śmierć Chrystusa. Zakończyliśmy go Drogą Krzyżową, wspólnie modliliśmy się, połączyliśmy się z ciepiącym Jezusem Chrystusem. On cierpiał nie tylko 2000 lat temu, ale cierpi też dziś, razem z chorymi, tymi, którzy są na wojnie, bezdomnymi, ludźmi, którzy zmagają się z wątpliwościami w życiu, , którzy nie czują się szczęśliwi, którzy uginają się pod ciężarem swoich grzechów – mówił Ojciec Święty. 29.07.2016 / fot. Krzysztof Mania / KFP

FERRARI CORSA BALTICA

Ponad 30 aut ze znakiem wierzgającego czarnego konia zaparkowało w piątkowe popołudnie pod hotelem Sheraton w Sopocie. Dziś o godzinie 11 kawalkada niezwykłych pojazdów rodem z Maranello wyrusza na ulice Trójmiasta. Będzie na co popatrzeć. W czwartym zlocie Ferrari Corsa Baltica uczestniczą właściciele takich modeli jak F12 TDF, F12 Berlinetta, 488 GTB, 458 Italia, 458 Spider, 458 Speciale, 599 GTO, Modena Spider czy California T HS. W czwartek wystartowali spod salonu Ferrari w Katowicach należącego do organizatora wydarzenia - Maranello Motors. W drodze nad morze zatrzymali się na Warmii, by sprawdzić się w zawodach wzorowanych na historycznym wyścigu Mille Miglia. W Trójmieście załogi pozostaną do niedzieli. 29.07.2016 / fot. Jerzy Bartkowski / KFP

13. ENERGA SOPOT MATCH RACE

Wielkie wyścigi czołowych sterników świata przy sopockim molo wkraczają w decydującą fazę. Do półfinałów 13. edycji Energa Sopot Match Race awansowali faworyci: Australijczyk Sam Gilmour – syn legendy światowego żeglarstwa, 4. zawodnik w rankingu ISAF oraz Szwajcar Eric Monnin (5. w rankingu ISAF) – zwycięzca sopockich zawodów z 2010 r. O zwycięstwo powalczą z nimi Polacy: Przemysław Tarnacki (19.) - pomysłodawca, organizator i dwukrotny zwycięzca Sopot Match Race (2009, 2013 r.) oraz Łukasz Wosiński (20. ISAF), który jeszcze nie tak dawno pływał w załodze Tarnackiego. Dwaj pierwsi toczą bitwy o Sopot nie tylko na jachtach Diamant 3000, ale także katamaranach M32. Jedna z najnowszych konstrukcji regatowych, porównywana do bolidów Formuły 1, debiutuje w Polsce. Na niezwykle szybkich i zwrotnych jednostkach żeglują dziś sławy światowego żeglarstwa, wielokrotni mistrzowie świata w match racingu, uczestnicy regat Volvo Ocean Race czy America’s Cup. W Sopocie sześć czteroosobowych załóg ma do dyspozycji cztery katamarany M32. Do pełni szczęścia brakuje im tylko większych podmuchów wiatru. 29.07.2016 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

XIX GRAND PRIX SOPOTU IM. JANUSZA SIDŁY

Mistrzyni Europy Angelika Cichocka potwierdziła olimpijską formę w XIX Grand Prix Sopotu im. Janusza Sidły. Na kilkadziesiąt godzin przed wylotem do Rio zawodniczka miejscowego SKLA dodała do listy tegorocznych sukcesów najlepszy rezultat na świecie w biegu na 1000 m. Pokonanie nietypowego dystansu zajęło 28-letniej biegaczce 2 minuty 34,84 sekundy. Finisz „Bursztynowej Mili” dostarczył publiczności zgromadzonej na Stadionie Leśnym wielkich emocji. Niemal na kresce Cichocka wyprzedziła finalistkę mistrzostw świata na 800 m Joannę Jóźwik (AZS AWF Warszawa; 2.34,93). Trzecia była Sofia Ennaoui (MKL Szczecin, 2.35,15). Wszystkie trzy biegaczki będziemy dopingować w rozpoczynających się 5 sierpnia igrzyskach w Rio de Janeiro. - Obiecuję, że będziemy zdzierać tam tartan i wyrywać medale – zadeklarowała zwyciężczyni „Bursztynowej Mili”. Memoriał poświęcony pamięci wielkiego polskiego oszczepnika i kapitana słynnego przed kilkudziesięcioma laty Wunderteamu był ostatnim krajowym sprawdzianem dla blisko 20 reprezentantów Polski, którzy w tych dniach wylecą za ocean. W Rio wystartuje 69 polskich lekkoatletów. Większość szlifuje formę w Spale. Na start w Sopocie zdecydowali się m.in. dyskobole Piotr Małachowski i Robert Urbanek. Niespodzianki nie było. Wygrał mistrz świata i Europy, posyłając dysk na odległość 65,85 m. Urbankowi sędziowie zmierzyli 65,31 m. Na igrzyskach na pewno będzie dalej. W życiowej formie jest Karol Zalewski (AZS UWM Olsztyn), który pokonał 200 m w 20,26. Rezultatem 2,30 m – najlepszym w tym sezonie – nawiązał do swoich dni chwały Sylwester Bednarek, brązowy medalista mistrzostw świata w Berlinie (2009 r.). Wśród zwycięzców memoriałowych konkurencji byli także: wicemistrzyni Europy w biegu na 400 m przez płotki Joanna Linkiewicz (55,96) i dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski (20,75). W Sopocie zabrakło największych krajowych rywali naszego asa - Michała Haratyka i Konrada Bukowieckiego. W memoriałowej konkurencji najdalej oszczepem rzucali Hubert Chmielak (AZS AWFiS Gdańsk) - 76,21 m i Marcelina Witek (SKLA Sopot) – 59,42 m. 28.07.2016 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

MARINA GDYNIA. TARGI WIATR I WODA 2016

W centrum uwagi – wielka przygoda żeglarska i 120 najnowocześniejszych jachtów, wśród gości specjalnych Bronisław Komorowski, Aleksander Doba i Krzysztof Baranowski, w tle – muzyka Cezary Paciorek/Piotr Lemańczyk Duo. W Marinie Gdynia ruszyły dziś Targi Wiatr i Woda 2016. Do niedzieli basen jachtowy należeć będzie do blisko 140 wystawców z branży sportów wodnych i rekreacji. Największe zainteresowanie publiczności tradycyjnie już wzbudzają luksusowe jachty, szybkie łodzie motorowe i skutery wodne najnowszej generacji. W marinie czekają na gości także atrakcje sportowe i pokazy ratownictwa przygotowane przez gdyńskich ratowników, a w klubie VIP (na nabrzeżu) – przygody z prawdziwymi wilkami morskimi. W dniu otwarcia imprezy swoją żeglarską pasją dzielił się z słuchaczami gość honorowy targów, były prezydent RP Bronisław Komorowski. W piątek (godz. 14) bohaterem publiczności będzie podróżnik i odkrywca Aleksander Doba, który jako pierwszy człowiek samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki, a w sobotę (godz. 13) – kapitan Krzysztof Baranowski, wyjątkowy żeglarz i wychowawca młodzieży, twórca Szkoły pod Żaglami. Targi stanowią ponadto doskonała okazję do bliższego poznania mini transatlantyków. Przy przy odrobinie szczęścia będzie można wypłynąć na Zatokę Gdańską i poczuć atmosferę zbliżających się Regat Setką przez Atlantyk 2016. Jak spełniać marzenia o wielkiej wodzie i jak wyglądają przygotowania do rejsu samotników uczestnicy regat opowiedzą w targową niedzielę (31 lipca) o godz.13.00. 28.07.2016 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

TRAGEDIA POD RYTLEM. ZGINĘŁO DWÓCH KIEROWCÓW

Do tragicznego wypadku doszło dziś około godz. 9 na drodze nr 22 między miejscowościami Rytel i Jeziorki (powiat chojnicki). W wyniku czołowego zderzenia śmierć ponieśli kierowcy skody fabia i ciężarówki marki Scania przewożącej drewno. Z nieustalonych jeszcze przyczyn auto osobowe zjechało na lewy pas jezdni, prosto pod nadjeżdżający z naprzeciwka samochód ciężarowy. Kierowca skody - 27-letni mieszkaniec gminy Czersk - nie miał szans. Siła uderzenia była tak duża, że potężna scania przewróciła się na bok i stanęła w płomieniach. - Ogień z kabiny kierowcy buchał na kilka metrów – relacjonował Marcin Wróblewski z chojnickiej straży pożarnej. Przybyli na miejsce tragedii strażacy próbowali wydobyć szofera z płonącego pojazdu. Kiedy udało im się do niego dotrzeć, już nie żył. Mężczyzna był mieszkańcem województwa warmińsko-mazurskiego.
Droga w stronę Rytla jest na razie całkowicie nieprzejezdna. Policja wyznaczyła objazdy: dla kierowców jadących w kierunku Chojnic - przez Krojanty, a dla podróżujących w kierunku Czerska - przez Woziwodę.28.07.2016 / fot. Aleksander Knitter / KFP

KARAMBOL W NIEŻYCHOWICACH

Siedem osób trafiło do szpitala po tym 42-letnia kobieta kierująca oplem corsą wymusiła pierwszeństwo, chcąc skręcić na stację paliw w Nieżychowicach koło Chojnic. Do wypadku doszło w czwartek przed południem na drodze wojewódzkiej 212. Opel zderzył się czołowo z volkswagenem. Na samochód sprawczyni wpadł także fiat punto. Szczęśliwie do uderzenia doszło przy niedużej prędkości. Na miejsce karambolu przybyły trzy ambulanse. Do akcji wkroczyła straż pożarna. Ratownicy musieli uwalniać poszkodowanych z rozbitego opla przy pomocy sprzętu do cięcia blach. Do szpitala trafiło pięć osób podróżujących corsą i dwoje poszkodowanych z volkswagena. Okoliczności zdarzenia bada policja. 28.07.2016 / fot. Aleksander Knitter / KFP

LECHIA SZYKUJE SIĘ NA WISŁĘ

W sobotę (godz. 18) Lechia zagra na Stadionie Energa Gdańsk z Wisłą Kraków. Biało-zieloni przygotowują się do pierwszego w tym sezonie meczu przed własną publicznością pokrzepieni wyjazdowym zwycięstwem z Górnikiem Łęczna, ale nie mają wątpliwości, że stać ich na więcej. Największej poprawy wymaga gra obronna. - Cieszy nas, że po przegranym spotkaniu wyjazdowym z Wisłą Płock odnieśliśmy zwycięstwo w Lublinie. Dzięki temu nie straciliśmy kontaktu z czołówką tabeli już na samym początku sezonu. Ale nie może być tak, że nasi rywale w dwóch meczach mają trzy sytuacje bramkowe, z których strzelają nam trzy bramki. W meczu z Wisłą Kraków musimy zagrać lepiej w defensywie - mówi chorwacki obrońca Lechii Mario Maloča. Trener Piotr Nowak na niedostatki w defensywie biało-zielonych patrzy przez pryzmat całości dokonań boiskowych. - Czasami nasza gra jest zbyt skomplikowana i ofensywna. Musimy grać mądrzej i z większym wyrachowaniem. Na boisku trzeba również wiedzieć, kiedy jest czas na chwilę odpoczynku, a kiedy należy przyspieszyć. Nasza gra w Lublinie wyglądała tak, jakbyśmy musieli strzelić cztery bramki. To jest złe. Sami komplikujemy sobie sprawę, grając bardziej sercem niż głową. Musimy to zmienić - ocenia szkoleniowiec biało-zielonych. Niewykluczone, że ważnym regulatorem tempa gry jego podopiecznych z Wisłą Kraków będzie Sebastian Mila. Po przerwie w treningach spowodowanej urazem stawu rzepkowo-udowego kapitan biało-zielonych powrócił w tym tygodniu do ćwiczeń z zespołem. Przed gdańską inauguracją sezonu kibice będą mogli porozmawiać z reprezentacyjnym pomocnikiem, odwiedzając jutro sklep Lechii Gdańsk i New Balance Na Targu Węglowym. Od godz. 15 na fanów gdańskiej drużyny czekają Sebastian Mila i Adam Buksa. 27.07.2016 / fot. Mateusz Ochocki / KFP

NAPRAWA ZEGARA NA WIEŻY

Gdańsk. Naprawa zegara znajdującego się na wieży Ratusza Głównego Miasta. Przyczyną awarii są ostanie ulewne deszcze, który przeszły nad Trójmiastem. 26.07.2016 fot. Mateusz Ochocki / KFP

PIELGRZYMI JADĄ DO KRAKOWA NA ŚDM

Pielgrzymi odjeżdżają, specjalnie przygotwanym przez PKP pociągiem Pendolino, z Gdańska do Krakowa, na rozpoczynające się Światowe Dni Młodzieży. Na Dworcu Głównym żegnał ich Arcybiskup Slawoj Leszek Glodz. 26.07.2016 fot. Mateusz Ochocki / KFP
  • aktualnych propozycji: 9123
Wszystkie zdjęcia Agencji Kosycarz Foto Press/KFP są chronione prawem autorskim. Publikacja i kopiowanie bez zgody Agencji zabronione. Copyright © 2000-2016 KFP